Archiwum kategorii ‘Zupełnie Nowa Zelandia’

Nasz „Kiwi Project” – część I

wtorek, 29-03-2011

Jeździmy, filmujemy, robimy zdjęcia. Zebrała się już całkiem wesoła galeria postaci, zamkniętych na razie w plikach mpg. Za wcześnie by coś większego publikować, na razie więc mały „preview”, przedstawienie kilku Nowozelandczyków, którzy opowiedzieli nam o swoim kraju i swoich pasjach:

Surfer

surf09

Craig „CPL” Levers udzielił mi pierwszej w życiu lekcji surfingu. Przetrwałem, nie utonąłem, złapałem bakcyla, choć na razie kupiłem tylko bodyboard;)

Craig Levers, surfer i fotograf z Piha

Muzyk

sam01

Poznaliśmy się w pubie, gdzie śpiewał co wtorek covery i swoje własne piosenki. Zdolny młody człowiek. Zrobi karierę.

Sam Allen, muzyk z Auckland

Chef

steve01

Czy istnieje coś takiego jak kuchnia nowozelandzka? Jeśli tak, to z pewnością jej dużą częścią są owoce morza.

Steve Roberts, chef z Auckland

Kaskader

derby01

- It`s all about survival – rzucił krótko, wskakując do swojego forda, którym rozbija się na torze z innymi szaleńcami. Przetrwa najsilniejszy.

Paul Bartley Jr, kierowca wyścigowy z Auckland

Rzeźbiarz

nuku09

Maoryski artysta. Przyczepiłem mu kamerę do piły spalinowej, której używa do rzeźbienia – to była niezapomniana przygoda.

Uenuku Hawira, rzeźbiarz z Tuakau

Prezenterka

Nikki

Żywiołowa i energiczna Nikki prowadzi w nowozelandzkiej telewizji program o imigrantach z wysp Pacyfiku. Ale to nie wszystko, była także w Polsce.

Nikki Siulepa, prezenterka, aktorka i reżyserka z Auckland

Maoryska aktywistka

harata

Przyszłość maoryskiego dziennikarstwa.

Harata, aktywistka i prezenterka radiowa

Zielarka

wendy02

Udowadnia, że z ogródka pełnego ziół można zrobić niezły kosmetyczny biznes.

Wendy Kendall, zielarka i producentka kosmetyków z wyspy Waiheke

Strażnik przyrody

kiwi01

I wreszcie prawdziwe kiwi. Dzięki Erikowi mogliśmy zobaczyć ich wylęgarnie i posłuchać o tym jak bardzo podobne są do ludzi, którzy sami siebie nazywają Kiwi.

Eric Fox, strażnik przyrody z Otorohangi

Cdn.

Kiwi w kosmosie

piątek, 25-03-2011

kiwi

A my „w kosmosie Kiwi” poruszamy się dniem i nocą, coraz częściej gubiąc zasięg w telefonie i kontakt ze światem zewnętrznym. Wsiąkamy w Nową Zelandię, rozmiękczani deszczem. To koniec lata. Po 3 miesiącach w samochodzie. Jeszcze dwa. W podróży.

Wstrząśnięte Christchurch

wtorek, 15-03-2011

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Christchurch after earthquake

Tak wygląda Christchurch trzy tygodnie po trzęsieniu ziemi. Centrum jest ciągle zamknięte, dostępu strzeże wojsko. Miasto opustoszało.

Szczypta art deco

czwartek, 10-03-2011

napier36

napier16

napier18

napier6

napier38

napier28

napier1

napier20

napier43

Przenieśliśmy się w czasie. Miasteczko Napier, całkowicie zniszczone przez trzęsienie ziemi w 1931 roku, odbudowało się w popularnym wówczas stylu art deco. Stylu, który jak widać, nie chce odejść do lamusa. I bardzo dobrze!

To jest jazda bez trzymanki;)

niedziela, 06-03-2011

Kiedy pada deszcz, trzeba się czymś zająć. Po czytaniu, pisaniu i rzeźbieniu, przyszedł czas na najnowsze zajęcie – rysowanie na ajfonie;))

Jesteśmy już w drodze do Wellington, ostatniego przystanku na Wyspie Północnej.

Dużo się działo w ciągu tych dwóch miesięcy w drodze, choć niewiele pojawiło się na blogu. Powodów jest kilka, najbardziej prozaiczny to taki, że nie mam samochodowej ładowarki do laptopa. A kiedy już dorwę się do prądu w jakiejś bibliotece, czas pochłania zrzucanie zdjęć i gigabajtów materiałów filmowych. Pisanie czegoś większego na telefonie jakoś mnie nie przekonuje. A gdy już coś montuję i piszę, priorytetem są wpisy dla CitiBanku. To nikogo nie może dziwić.

Poza tym na razie nie jestem w stanie przetrawić wszystkiego na tyle, by coś ciekawego przekazać. A po co pisać ogólnikowe pierdoły i relację z tego co jedliśmy na śniadanie? (btw dzisiaj były naleśniczki smażone na naszej gazowej kuchence;))

Dlatego na razie stawiam na zdjęcia i rysunki;)

Enjoy!

Na szczęście nas ominęło

środa, 23-02-2011

W Christchurch będziemy za trzy tygodnie.

To my, rugbyści

środa, 16-02-2011

rugby14

rugby-02

rugby15

rugby13

rugby18

rugby01

rugby10

rugby09

pat-lam

Wybite zęby, widowiskowe zderzenia przy pełnej prędkości, pełne ręce roboty lekarzy i jajowata piłka. Rugby, rozrywka dla całych rodzin.

O fenomenie tego sportu w Nowej Zelandii opowiedział nam Pat Lam, trener pierwszoligowego zespołu The Blues. W przedsezonowym meczu, rozegranym w Kerikeri, jego drużyna rozniosła (dosłownie) The Hurricanes.

Od dziś kibicujemy The Blues;)

(fot. ajdekato&sempeck)

Święto narodowe

środa, 09-02-2011

waitangi17

waitangi16

waitangi14

waitangi13

waitangi12

waitangi10

waitangi07

waitangi05

waitangi06

waitangi02

waitangi04

waitangi03

John Key, Prime Minister of New Zealand

Traktat z Waitangi, podpisany 171 lat temu przez Europejczyków i Maorysów, miał z nich stworzyć jeden naród. Czy to się udało? Zdania są podzielone. Ale zawsze to jakaś okazja do świętowania i pokazania się. Na uroczystościach pod kamerę i mikrofon wszedł nam sam premier Nowej Zelandii John Key;)

(fot. ajdekato&sempeck)